Niespełna trzy lata temu grupa polskich architektów stworzyła projekt budowy domów, wykonanych z papierowych płyt. Tego typu konstrukcja miała być wyjątkowo tania, ekologiczna i prosta w stworzeniu. W innych częściach świata wpada się jeszcze na inne pomysły. Jedno nie ulega wątpliwości - idea wybudowania taniego mieszkania na każdą kieszeń jest jednym z motorów napędowych w rozwoju technologii z zakresu budownictwa. Dziś taką szansą mogą okazać się domy drewniane, które wracają "do łask" także w Polsce.

Dlaczego domy drewniane są przyszłością?

Wbrew pozorom i początkowym wyobrażeniom, domy drewniane są bardzo wytrzymałe ze względu na użycie m.in. poliestrowych siatek wzmacniających, wełny szklanej, podsyp piaskowych, a także cegieł klinkierowych. W dobie zmian klimatycznych może okazać się to dodatkowym czynnikiem działającym "na plus" konstruowania tego typu budynków. Szkielet drewniany łączony jest jedynie za pomocą metalowych łączników, śrub i gwoździ. Brak konieczności stosowania przerw technologicznych sprawia, że budowanie domu może odbywać się w sezonie zimowym, nawet przy teoretycznie niekorzystnych warunkach atmosferycznych. Tanie i szybkie w budowaniu konstrukcje mogą w przyszłości stać się nieocenioną pomocą dla ludzi, którzy np. utracili swój dobytek w trakcie trwania kataklizmów naturalnych. Naturalna konstrukcja domu umożliwia także większą swobodę w projektowaniu. Użytkownicy domów drewnianych wskazują także na kilka ważnych cech takiego budynku - jest on prosty do modyfikacji i
łatwo można zmieniać wygląd jego ścian. Istnieje także możliwość powiększenia go np. za kilka lat. Bardzo często zdarza się, że w początkowym projekcie dom jest niewielkich rozmiarów, a po kilku latach następuje jego modernizacja i poszerzanie, na życzenie mieszkańców. Ponadto grubość ścian zewnętrznych sprawia, że dom jest "większy", niż jego murowany odpowiednik.